DZIŚ SŁAW
Divi Leschi Genus Amo
Ja kocham boski ród Lechitów

poloneum



Niebiańska Wiedza.   

Mag Jaromir został wybudzony z uśpienia. Czy w takim razie antyczni bogowie już do nas powracają?





         Słowo                                                                  PRAWDA
      pochodzi z najstarszego                                                          języka na Ziemi, jednego   
   z Prakrytów, Pāli, dosł. Niebiański, w                                 którym brzmi ono Pala Wada i znaczy
   dosłownie  Niebiańska  Wiedza. W późniejszym            Sanskrycie  wymowa ta uległa zmianie na Para  
Weda, a  znaczenie poszerzyło  się do 'Niezrównana    Wiedza', w   rozumieniu    zarówno    jako   Wiedza  o
Niebie, jak i Wiedza z Nieba. Słowo PRAWDA jest fonetycznym skrótem od   Para Weda  i  oznacza  archaiczną,
najstarszą  wiedzę na  naszej planecie. PRAWDA jest oparta na  bogatym doświadczeniu Pol  Ljelich,  Prominentnej
Niebiańskiej   Młodzieży, pierwotnych  humanoidalnych mieszkańców   Ziemi,   którzy  mieli   zdolność   podróżowania w
przestrzeni kosmicznej oraz innych wymiarach, i przeżyli wiele 'Końców Świata' (GEE). Pol Ljeli, vel Paljaki, byli niezwykle
długowiecznymi  gigantami  i  założyli  na  Ziemi  ludzcywilizację  w niepamiętnych czasach, miliony,  jeśli  nie miliardy lat
temu. Starali  się  Oni przekazać reszcie swej krótkożyjącej  progenitury,  zwanej przez nich  mali, na ile ci byli w stanie pojąć
to   przesłanie,  najważniejszą część swej  rozległej wiedzy  i doświadczenia życiowego,  którym  było  PIERWOTNE PRAWO
PERIODYCZNOŚCI   (PPP).  PPP uczy  o tymczasowości  życia  na  planetach  spowodowanej przez cykle fizyki  Kosmosu.
Ponieważ  cykle  tej  fizyki   przebiegają   w  długicinterwałach, obejmujących wiele tysięcy lat, mali ludzie nigdy nie   byli 
w  stanie  wyobrazić  sobie,  o  czym   rzeczywiście to prawo  mówi. Uczyli się go na pamięć,  bez  zrozumienia,  tworząc  
w   ten   sposób   zamiast   nauki,   dogmatyczne  systemy  wiedzy,  które przekształcały się w religie. Były one liczne   
i mnożyły  się  ciągle, wszystkie z gruntu fałszywe,  ponieważ  obarczone  błędem  merytorycznym  wynikającym     
z niemożności   wyobrażenia  sobie   GEE, które  nie  było  personalnym  doświadczeniem nikogo spośród        
małych. Infominacja  ta,  skądinąd  naturalna, stała  się  od  samego początku wiekuistą osią niezgody         
między  gigantami  i resztą ludzkości, przeradzając  się w długi,  bolesny  dla  wszystkich proces,           
znany  nam  wszystkim  dobrze  jako  'historia ludzkiej  cywilizacji'. (więcej) DEFINICJA  PPP:           
Uniwersalne   prawo   PPP   zostało niedawno  na  nowo  odkryte i sformułowane wg               
współczesnych  standardów  nauki  przez  Instytut Technologii TIIT,   i   brzmi:                
Jest w  naturze Wszechświata, że centra galaktyk  okresowo emitują  m.                
in. strumienie elektryczności, przejawiające się na powierzchniach                  
planet jako GEE, czyli Globalne Efekty Elektryczne. GEE                    
przyczyną  katastrofalnych  dla życia globalnych                     
zmian klimatycznych oraz środowiskowych,                      
przebiegających  mniej  lub  bardziej                      
intensywnie, mniej lub bardziej                    
regularnie powracając co                   
najmniej  co  kilka                  
t y s i ę c y            
l a t      

(więcej).







Słowo PRAWDA
pochodzi z najstarszego języka na Ziemi, jednego
z Prakrytów, Pāli, dosł. Niebiański, w którym brzmi ono Pala Wada i znaczy
dosłownie Niebiańska Wiedza. W późniejszym Sanskrycie wymowa ta uległa zmianie na Para
Weda, a znaczenie poszerzyło się do 'Niezrównana Wiedza', w rozumieniu zarówno jako Wiedza o
Niebie, jak i Wiedza z Nieba. Słowo PRAWDA jest fonetycznym skrótem od Para Weda i oznacza archaiczną,
najstarszą wiedzę na naszej planecie. PRAWDA jest oparta na bogatym doświadczeniu Pol Ljelich, Prominentnej
Niebiańskiej Młodzieży, pierwotnych humanoidalnych mieszkańców Ziemi, którzy mieli zdolność podróżowania w
przestrzeni kosmicznej oraz innych wymiarach, i przeżyli wiele 'Końców Świata' (GEE). Pol Ljeli, vel Paljaki, byli niezwykle
długowiecznymi gigantami i założyli na Ziemi ludzką cywilizację w niepamiętnych czasach, miliony, jeśli nie miliardy lat
temu. Starali się Oni przekazać reszcie swej krótkożyjącej progenitury, zwanej przez nich mali, na ile ci byli w stanie pojąć
to przesłanie, najważniejszą część swej rozległej wiedzy i doświadczenia życiowego, którym było PIERWOTNE PRAWO
PERIODYCZNOŚCI (PPP). PPP uczy o tymczasowości życia na planetach spowodowanej przez cykle fizyki Kosmosu.
Ponieważ cykle tej fizyki przebiegają w długich interwałach, obejmujących wiele tysięcy lat, mali ludzie nigdy nie byli
w stanie wyobrazić sobie, o czym rzeczywiście to prawo mówi. Uczyli się go na pamięć, bez zrozumienia, tworząc
w ten sposób zamiast nauki, dogmatyczne systemy wiedzy, które przekształcały się w religie. Były one liczne
i mnożyły się ciągle, wszystkie z gruntu fałszywe, ponieważ obarczone błędem merytorycznym wynikającym
z niemożności wyobrażenia sobie GEE, które nie było personalnym doświadczeniem nikogo spośród
małych. Infominacja ta, skądinąd naturalna, stała się od samego początku wiekuistą osią niezgody
między gigantami i resztą ludzkości, przeradzając się w długi, bolesny dla wszystkich proces,
znany nam wszystkim dobrze jako 'historia ludzkiej cywilizacji'. (więcej) DEFINICJA PPP:
Uniwersalne prawo PPP zostało niedawno na nowo odkryte i sformułowane wg
współczesnych standardów nauki przez Instytut Technologii TIIT, i brzmi:
Jest w naturze Wszechświata, że centra galaktyk okresowo emitują m.
in. strumienie elektryczności, przejawiające się na powierzchniach
planet jako GEE, czyli Globalne Efekty Elektryczne. GEE
są przyczyną katastrofalnych dla życia globalnych
zmian klimatycznych oraz środowiskowych,
przebiegających mniej lub bardziej
intensywnie, mniej lub bardziej
regularnie powracając co
najmniej co kilka
t y s i ę c y
l a t
!
Ludzie, czyli historia projektu Pol Ljelujich

Historia 'ludzkości' to efekt współistnienia Gigantów, po sumeryjsku 'Galich', i ciemnoskórych 'małych'. 'Gali' i 'mali'
żyli w symbiozie w strefie międzyzwrotnikowej długie wieki, aż do czasu, gdy 'Gali' zapragnęli mieć pomocników
do uciążliwych prac i zaangażowali się w bioprojekt, którego produktem była rasa białoskórych, rudowłosych
'ludzi', wyższego wzrostu od 'małych', ale już nie Gigantów. W Sumerze zwano ich 'lju', 'istoty myślące'.
W Europie 'Galich' zwano Pol Leluja, Poł Ljelje i Ljelje Polje, a potocznie Paljaki, dosł. Niebianie.
W Wielkopolsce zwano ich 'Wielgie', co po łacinie zapisano 'Belgae', natomiast Ljelje Polje
w ostatnim tysiącleciu zlatynizowane zostało na bezsensowne Lelum Polelum, bowiem
prawidłowe tłumaczenie łacińskie powinno brzmieć Lelum Polorum, czyli Młodzi
Niebianie lub Bogowie z Nieba. Gdzie indziej znani byli jako Faraonowie w
Egipcie, Tiit An w Sumerze, Fruwaśi w Persji, Ne Pali vel biblijni Nefilim
w Lewancie. Na Peloponezie były ich dwa bratnie rody: Olimpian, czyli
Libów oraz Tytanów, czyli Teutonów w rzymskiej Europie. Byli to
długowieczni giganci o jasnej karnacji i włosach blond, którzy po
upadku Atlantydy, spotkali w Afryce ciemnoskórych, czarno-
włosych hominidów bliskich nam wzrostem i rozmiarami
których nazwali mali. Straciwszy wszystko w wielkim
GEE ok. 10000 lat temu, postanowili przystąpić
z nimi do projektu, który nazwali 'Ludzie', w
celu stworzenia rasy ludzkiej doskonalej
przystosowanej do ich potrzeb. Więc
przemieszali swoje geny z małymi, w
wyniku czego powstała nowa rasa
dosyć wysokich rudych o jasnej
cerze i, co najważniejsze, bardzo
pewnych siebie i swojego celu
w życiu. Pol Leluja uważali
rudych za swoje dzieci, ale
ci dla małych byli istotami
wyższymi, półbogami, bo

Pol Ljeli mianowali ich
na swych menażerów,
a nazwali ich ludzie,
co brzmiało też ludi.
Mimowolnie, mali
wymawiali to rudi,
co potem stało się
synonimem koloru
włosów, rudego,
tymczasem rudzi
nazywali tak kolor
czerwony w ogóle.
Czarnoskórzy mali
tworzyli inne odmiany
słowa 'ludzie'. Zależnie
od regionu, brzmiały one
jak lodzi, losi, losi-losi i

loti w Afryce, ljudzi, juczi,
jutaj, jodi, jeti w Indochinach,
judi, ladin, jehuda w Lewancie.
W Euro-Indii mali zwali wszystkich,
którzy nie byli czarnowłosi 'rudi', 'reti',
'rysy', 'rusy', 'riszi'.W Europie Zachodniej
termin 'ryszy', 'rudy' i ich pochodne stały się
nazwami koloru czerwonego, są więc angielski
red, niemiecki rot, włoski ross, francuski rouge,
hiszpański rojo, itd. Jednak nie stało się tak w Europie
Wschodniej, a w Indii riszi to 'nauczyciele', 'oświeceni',
znani poza Azją m.in. jako Etruskowie, Retoromani, Rusini,
Białorusini, Rusy i Rosjanie.Byli tak utalentowani, że opanowali
mowę Pol Ljelich, a dlatego zwani byli 'Języcznicy', i zyskali dużo
Niebiańskiej Wiedzy, PRAWDY, od swych Niebiańskich Praprzodków.
W rezultacie stali się świetną rasą rudowłosych ludzi. Oczywiście, tak
było tylko na samym początku projektu 'Ludzie'. Kreatywność rudych i ich
ciekawość świata sprawiła jednak, że w drodze intensywnych kontaktów z małymi,
wkrótce powstało wiele odrębnych ras, teraz już ludzkich, wśród których zatracała się
różnica między małymi i ludźmi. Wszystkie razem stały się one bólem głowy dla
swych Twórców-Gigantów, którzy zamiast mieć w rudych pomoc w sprawowaniu władzy nad
żywiołowo przyrastającym ciemnoskórym, czarnowłosym i niesubordynowanym tłumem małych
hominidów, mieli teraz do czynienia z bombą populacyjną w postaci wielorasowego tłumu śmiertelników,
i przekonać się po raz kolejny w swej historii, że 'Ludzie' to najtrudniejszy projekt w całym Kosmosie.

Europejski epizod Pol Ljeluja to tylko mały fragment euroazjatyckiej historii tych gwiezdnych olbrzymów na Ziemi, ponieważ Europa jest kontynentem najdłużej pozostającym pod zmarzliną w epokach lodowych, występujących na tej planecie regularnie co sto tysięcy lat. Podobnie jak starożytni Grecy, tak i późniejsi Rzymianie, znali europejskich gigantów z bezpośrednich kontaktów i z grecka zwali ich ogólnie Celtami, bo kaltoi, to po starogrecku kolosy. Rzymianie rozróżniali ich trzy rodzaje - spolegliwych Galów z Galii (gal po sumeryjsku gigant), dzisiejsza Francja, nieugiętych Teutonów oraz nietykalnych Belgów, po łacinie Belgae z polskiego Wielgie, których znali tylko z opowiadań, bowiem poselstwa wysyłane do nich po prostu nie wracały. Wszystkie rody gigantów na wschód od Renu wraz z towarzyszącymi im plemionami ryszych uważali oni za najznakomitszą grupę spośród wszystkich Europejczyków i dlatego dali im przydomek "germani", dosł. "ogrodowi", czyli "rajscy", "rdzenni", co pasuje doskonale do wizerunku Pol Ljelujich vel Paljaki.

Należy tu nadmienić, że rzymski sztucznie ukuty termin "Germanie" dla pierwotnych mieszkańców Europy, całkowicie rozmija się z lokalną rzeczywistością. Oto przykład - rzekomo rdzennie 'germańskie' plemię Szwaby, jest przecież niczym innym jak czysto słowiańskim plemieniem Sławy. Ten sam zapis Sławy w pisowni greckiej brzmi Sklawy, ponieważ lambda wymaga wzmocnienia przez dodanie 'K', aby mogła być czytana jako 'L'. Cała różnica bierze się ze sposobu zapisu i wymowy oryginalnej nazwy po łacinie i w grece. Sławy byli grupą tych ryszych, których domem była dzielnica Swabi, Nasza Ziemia, w dzisiejszym Pakistanie, sąsiadująca od zachodu z Kaszmirem. Sławy znaczy więc dosł. Ci Ze Swojej Własnej Ziemi, którą był swego czasu cały Kaszmir, Świat Dostatku, będący kwaterą główną Paljaków w Azji. Nie popełnimy absolutnie żadnego błędu, jeśli uznamy, że cała historia Europy jest wynikiem infominacji, czyli błędnej interpretacji danych, wynikłej z kompletnego pominięcia historycznej roli naszych gigantów Pol Ljelujich, pionierów osadnictwa na całej tej planecie, zwłaszcza w Azjeuropie.

Z czasem genotyp Pol Ljelujich dostarczył mnogość plemion ludzkich już znacznie mniejszych wzrostem, dzisiejszy standard. Tak więc w Europie krewni Paljaków znani są jako Pulowie (Pulia to nazwa kraju starożytnych Chorwatów, ze stolicą Pula), Polusy, Pulusy, Puławy, Prusy, Pruteni, Burowie, Morawy (od Sumery, mauroi po grecku 'czarni'), Belgowie (ze staropolskiego Wielgie), Frygowie, Brytowie, Bretoni, Baltowie, Bardowie, Polanie w Wielkopolsce, a Puławy i Paljanie na Polesiu. Na wschodzie kontynentu występują Ruteni (od 'rudzi', zamiast dawniejszego 'ryszy'), Rusy, a stąd Rosjanie. Jak chodzi o Rosjan, to etymologia wskazuje jednoznacznie na pochodzenie ich nazwy od 'ryszy ludzie' czyli 'rudzi'. Jednocześnie ich historia wykazuje oczywiste bezpośrednie powinowactwo z czczonymi w Indii 'riszimi', którzy tam zwani są i czczeni nadal jako Oświeceni i Półbogowie. Na Dalekim Wschodzie 'ryszy ludzie' znani byli z kolei jako 'ludzie', co Chińczycy powtarzali 'judzi' lub 'juci', która niegdyś była wiodącą tam białą rasą znaną jako Tocharianie, 'Ludzie na Koniach', z sanskrytu tokhara - koń, co brzmi do dziś w rosyjskim tachać - nosić ciężary.

Starożytni Grecy zwali tych pierwszych Europejczyków Poloi, Polonoi, najczęściej Poi ('Niebiańscy'), również Palai, Palli ('Starożytni') lub Pelli ('Skalni', 'Od Opoki'), np. Pella to nazwa kraju i stolicy starożytnych Macedończyków, a także Pelagii (tak słyszeli słowo Paljaki). Jest to jednocześnie parafraza tego ich azjatyckiego nicku, Paljaki, co znaczy Archanioły, Przyjaciele, Dobrzy Rządcy, itp, a koresponduje fonetycznie z pelargii, 'bociany'. Skojarzenie to powstało w związku ze zwyczajem Paljaków składania sezonowych wizyt w tym kraju, który leżał dokładnie na szlaku wędrówki tych szlachetnych ptaków - z Afryki do Europy i z powrotem. Przy okazji mamy tu wyjaśnienie dlaczego o bocianach mówi się, że przynoszą dzieci. Trasa ta była dobrze znana starożytnym Ljelim/Hellenom, którzy uczęszczali nią śladem Paljaków i ich krewnych Tytanów tak często, że aż z czasem Ljeljada/Hellada stała się Grecją, czyli prowincją centralno-europejskiej częściLjelji/Lechii, zwanej tam Recja. Oczywiście z tym musieli zaczekać aż klimat złagodnieje w Europie i umożliwi rozpoczęcie pełnej kolonizacji jej północy.

Taki moment nadszedł ok. 7500 lat temu, więc zaczęli osiedlać się poza Afryką, którą zwali Libia. W Ljeljadzie/Helladzie znane są dwa odłamy rodu słynnych gigantów, a ich nazwy wskazują na kierunki skąd przybyli. Jednym z nich byli Tytani, pretendujący do rangi liderów, po sumeryjskuTIIT - życie/młodzianie/dzieci i AN - Bóg Niebios, czyli Młodzianie z Niebios. Pochodzili oni z azjatyckiej części Imperium Kuś, zwaną przez nich Partą, lub Partią, czyli Niebianią, Miejscem Sprawiedliwych, czyli Rajem. Była to gałąź grupy przybyłej z Nepalu, zwanych potocznie Nepali, później Nepalim, którzy ostatecznie przeszli do historii jako Nefilim. Od Tytanów początek wzięli Spartanie, dumni z faktu, że ich przodkowie przybyli na Peloponez, jak sama nazwa wskazuje 'z Party', Niebianii, dzisiejsza Persja. Z europejskich plemion tej gałęzi znani są również Paryżowie, Frygowie i Faryzeusze, żeby wymienić tylko najsłynniejszych, Persowie pozostali w Azji. Był ród Tytanów kontynuowany w Europie pod tą samą, acz coraz bardziej zniekształconą nazwą Teutonów, znanych ostatnio jako Deutz, Deutch (Niemcy) i Dutch (Holendrzy).

Drugim wielkim rodem gigantów europejskich byli Olimpianie, którzy najpierw założyli miasto Olimpię na Peloponezie, a potem zasiedlili Górę Olimp na północy Grecji, wówczas jeszcze Hellady. Na ich czoło wybił się Apollo, który miał swą siedzibę na górze Parnas, u której stóp, w Delfach, znajdowała się najsłynniejsza wyrocznia starożytności. Zapis grecki nazwy Olimpia jest bardzo mylący, ponieważ nie każdy, nawet wytrawny historyk, orientuje się, że greckie 'MP' czyta się jako 'B', a przedrostek 'O' jest odpowiednikiem angielskiego 'the', więc Olimpia czyta się 'olibia', co oznacza po prostu Libia Właściwa. Libia to po grecku Kraina Łąk, we współczesnej grece 'liwa' znaczy 'łąka, wypas, raj', którym Delta Nilu zawsze była. Wykazuje to jasno, że Olimpianie to ród europejskich gigantów, który miał korzenie w afrykańskiej części Imperium Kuś, nazwane przez nich Libia. Stąd szli dalej na wschód i w wyniku tej ekspansji powstał Hursag, czyli Ogród Główny, który oni zwali Liban, oczywista pochodna nazwy Libia. Libański Hursag był ostatnim Rajem Paljaków po tej stronie Śródziemnomorza, a przeszedł do historii oczywiście jako Lewant, co też znaczy Libia, Raj. Powinowactwem etymologicznym z tym rdzeniem może wykazać się również np. plemię 'Lewitów', czyli dosł. 'Z Raju', ' Rajscy', lub po prostu 'Libijczycy

Podobnie z imieniem Apollo - grecka gramatyka wskazuje jednoznacznie, że jest to przydomek, a nie imię własne i czyta się 'A Polon', co oznacza dosłownie 'Naczelny Niebianin'. 'A' oznacza tutaj przedimek odpowiadający angielskiemu 'the', a zdwojenie 'lambda' określa literę 'L', którą 'lambda' nie jest, jest bowiem naszym polskim 'Ł'. Apollo nie jest więc imieniem, a tytułem podkreślającym gwiezdny rodowód tego giganta, identycznie jak to ma miejsce w przypadku nazwy Polak, który jasno ukazuje jego bezpośredni związek z rodziną Pol Ljelich, gwiezdnych gigantów. Wiemy, że doszło do wielkiej braterskiej wojny między Tytanami i Olimpianami, Gigantomachii, w której Tytani zostali obaleni i opuścili Peloponez na zawsze. Na ich starym miejscu, w okolicy Pellany, Niebiańskiej Stolicy Tytanów, pozostali jedynie Spartanie, ci spośród oddanych im ryszych, którzy nie mogli towarzyszyć swym panom w ich wyjściu.

Po przegranej w Gigantomachii Tytanów poprowadził do Europy Pan, wnuk Zeusa. Szedł On na północ dobrze sobie znanym szlakiem wzdłuż rzeki Wielkiej Morawy, osiedlając swych poddanych najpierw w Panonii, dziś Węgry. Natomiast preferowanym kierunkiem ekspansji Olimpian pod przywództwem Apolla był zachód, przez Włochy. Już na miejscu okazało się, że napotkali konkurencję, gałąź Rodu Gigantów pod wodzą Odyna, która dołączyła do rządzących tu już wcześniej Ljelich/Ljechów/Lachów, z Nepalu pod przywództwem Skandy, syna Siły. Ostatecznie wszystkie te rody spenetrowały cały kontynent Azjeuropy, jednak ich gorzki podział padł długim cieniem nie tylko na ich relacje, ale zapoczątkował epokę antagonizmu między Wschodem i Zachodem, który udzielił się również ludziom.

Z czasem, wszyscy giganci zasłynęli wsród następnych pokoleń rudych ludzi jako Celtowie (łacińska pisownia greckiego kaltoi - kolosy, giganci), Galowie (gal - gigant w sumeryjskim), Wielgie, dzisiejsi Belgowie, a Tytani zostali Teutonami. Znajduje to również odzwierciedlenie w wielu najstarszych nazwach miejscowych. Na przykład, najstarsze polskie miasto, Kalisz, zwane przez Rzymian Calissia, oznacza Miejsce Gigantów, i tak samo jest z nazwą całego regionu - Wielkopolska - która, co warto zapamiętać, upamiętnia rozmiary ciała założycieli tego kraju.

Chociaż dziś trudno dokładnie rozstrzygnąć, który konkretnie odłam rodziny gigantów które tereny opanował, to jednak polskie i w ogóle europejskie nazewnictwo świadczy, że helleński ślad prowadzi z południa i wschodu Europy na zachód i północ, do Bałtyku i dalej. W całej Euroazji znajdujemy ślady ekspansji afrykańskiego Raju, czyli Libii Właściwej, która pobrzmiewa w nazwach takich jak Olimpia, Olbia, Oliwa, Liwonia, Laponia, Lewant, Lliva, Liban, Liwadion, Liworno, Lwów, Liverpool, Lubeka, Lublin, Alba, Alpy, Albion, Albania, Iberia, Hibernia, Ibiza, Delphi =Dei Lympi=Libijscy Bogowie, i w tysiącach innych.

Należy podkreślić, że w historii ludzkości nazwa Libia odegrała ogromną rolę. Nazwa ta stała się synonimem naszych najważniejszych słów: ang. love=miłość, life=życie, suave=uroczy, gr. Olimpia=Libia Właściwa=Raj, liwad=łąka, lefkos=biały, łac. libertas=wolność, albus=biały, ros. lyubov=miłość, velikolepnyi=wspaniały, slava=sława, niem. liebe=miłość, jid. Lewi=Libijczycy=Ludzie Rajscy, pol. chleb, koliba, chluba, lepiej, lubić, hołubić, libacja, laba, sława, arab. chlib=mleko itd. Jest ona jedynym znakiem w Zodiaku, który nie przedstawia istoty żywej, a abstrakt - Libra, czyli znak Wagi - to symbol sprawiedliwości, harmonii, władzy najwyższej. Jest reprezentowany przez znak litery Omega, a etymologia litery Alfa też wskazuje na bezpośredni wpływ Libii, i tak Alef ukształtował się od 'Alib', czyli 'Ten Lib', co znaczy 'Ten Pierwszy', ale również 'Ten Biały' (gr. I Lefki) i 'Ten Wolny' (łac. Liber).

W dalekiej przeszłości, po wyjściu z Afryki Libijscy giganci Paljaki zajęli najpierw pobliskie ziemie, czyli wybrzeże i wyspy Morza Śródziemnego, a stamtąd kontynuowali ekspansję na całą Europę. Początkowo tereny te były Ich bazą wypadową na swoją własną byłą kolonię, Deltę Nilu i okolice, zwaną też Głównym Ogrodem, Sag Har, pobrzmiewające do dziś w nazwie Sahara, i wówczas w Egipcie znano ich jako groźnych "Ludzi Morza", regularnie odbierających haracz. O europejskiej ekspansji Paljaków świadczą dobitnie tysiące nazw zawierających brzmienie Libia, na czele z nazwą samego kontynentu - Europa. Etymologia tego słowa jest wielowątkowa, ale wątkiem wiodącym jest liberi=Wolni, skąd powstawały dalsze nazwy: Liwori, Iberi, Hiberi, Jewri, a od nich Liworno, Iberia, Hibernia, Jewropa i wreszcie Europa, jak widać na poniższej mapce.

Innym europejskim wątkiem nazewniczym odziedziczonym po Paljakach jest Ich tybetański tytuł Ljeli=Dzieci Boga, co poprzez akcent hiberyjski, który zmienił Grupę 5-tą w drugiej sylabie tytułu 'Ljeli' na Grupę 4-tą, zostało spopularyzowane jako Ljechy i Ljachy, w zależności od regionu wymawiane też Lehem, Iljohim, Ljochy, Jachy, Loki, Laki, Raki, Rygi, Ligi, Raham, Ram, Rakusy. Na południu Polski leży Kraków, którego nazwa pochodzi od imienia Kraka z Lechitów, co jest spolszczonym zapisem łacińskiej wersji jego imienia Graekus, od Ku Rakus, czyli 'Stowarzyszony z Rakusami' czyli Lachami/Ljelimi. Również źródłosłów łacińskiego tytułu Regulus, Regus, Rex, czyli król, władca, Ryksa, królowa, wskazuje jednoznacznie na istnienie Imperium Lechii, w czasie gdy Rakusy czyli Lachy rządzili Europą z terytoriów dzisiejszej Austrii i Szwajcarii w Alpach, o czym pamiętają np. Czesi zwąc do dziś Austrię Rakusko, czyli oczywiście Lechia.

Jednak intensywny rozwój kultury materialnej na zachodzie pod wpływem ludzkiej rebelii w Lewancie, spowodował ostateczną degradację świadomości PRAWDY i systematyczną dezintegrację struktur politycznych, która pośród licznych i krwawych konfliktów zbrojnych doprowadziła ostatecznie do rozpadu Lechii. Nastąpił on dokładnie w tym momencie historycznym, w którym rejon Ljeljady/Jiljady/Hellady leżący na Peloponezie przyjął nazwę 'ku RECJI', czyli GRECJA. Występująca tu zmiana fonetyczna z Grupy 5-tej i 4-tej na Grupę 2-gą w drugiej spółgłosce rdzenia LjEL/LECH jest ogromna i wskazuje na rewolucyjną przemianę w świadomości społecznej, która polegała na utracie świadomości ludzi przynależności do jednego globalnego systemu politycznego. Od tej pory ludzie podzieleni na "narody" o sztucznie skomponowanych "historiach narodowych", zmuszeni zostali do realizowania krótkowzrocznych planów wymyślanych ad hoc przez lokalnych polityków, pod wpływem ich subiektywnych ciągot materialnych wymuszanych przez typową dla materializmu konkurencyjność. PRAWDA straciła na znaczeniu do tego stopnia, że nawet JEJ nowy oficjalny symbol, Labarum , stworzony z inicjatywy Konstantyna Wielkiego specjalnie w celu utrzymania słabnącej jedności europejskiej Lechii, a będący łacińską wersją tybetańskiej Darmy , nie mogł być już w tych warunkach odczytany prawidłowo, a dlatego nadal pozostaje w cieniu historii czekając na swój renesans.

Dlaczego ostatecznie Lechia, hiberyjska kopia oryginalnego brzmienia Ljelja, z Ziemi Ljelich/Lachów, stawała się Recją - Ziemią Rudych, a konkretnie zaczęła rozpadać się na azjeuropejską Ruś Kijowską, austriacką Recję, ze stolicą Lech, szwajcarską Grizonię ze stolicą w Chur, kaukaską Gruzję rządzoną z Rachii-Lechkhumi Svaneti, peloponezką Grecję, i inne Recje, po łacinie Rutheniae?
Po prostu dlatego, że po sukcesie rebelii w Lewancie, przewagę w ludzkiej komunikacji zaczynał zyskiwać rdzeń LUD, pozostawiąc swój ślad we wszystkich kulturach Europy, m.in. w postaci takich tworów politycznych jak łacińska Rhaetia, grecka Raitia, niemieckie Raetten, rosyjska Rat', polska Rać, Rety i Lasy, ukraińskie Lisy, itp. itd. Jednak pomimo intensywnego naporu lechickie Rakusko przetrwało i dziś jest nie tylko echem tradycyjnej nazwy Lechii w mowie Czechów, ale rejon Alp pozostaje niezmiennie poza zasięgiem politycznych zakusów ludzkich potomków Rodziny Archanielskiej Ljeljich, co np. wciąż podkreśla godło Szwajcarii - krzyż Darma.

To całkiem naturalne - z czasem Giganci Ljeli, późniejsze Lachy - zostali w takiej mniejszości wobec swego coraz liczniejszego ludzkiego stworzenia, że nie byli w stanie sprawować nad tym niesubordynowanym tłumem władzy ze swoim bezpośrednim udziałem. Całkowitą władzę nad małymi przejęli więc towarzyszący wszędzie Paljakom rudzi/Ryszy, pośredniczący we wszystkim między Gigantami i czarnowłosą, śniadoskórą resztą małych, ludzi oraz wciąż przybywających nowych ich mieszanek. W tym nowym układzie Paljaki/Lachy zeszły do swoich podziemnych baz, które mają np. w Tybecie, Alpach, Kaukazie, i stamtąd sprawują nadal władzę nad całą ludzkością, choć nie wprost, a subtelnymi metodami. Symbolem tej zmiany są godła powstających ludzkich imperiów. W nich pojawia się zawsze orzeł - symbol kontroli Paljaków, przedstawiany najczęściej na czerwonym lub purpurowym tle, kolorze rudych/Ryszych, który w historii oznaczał ich władzę nad ludźmi i był zarezerwowany do wyłącznego użytku przez członków nominowanych przez nich tzw. "rodów królewskich".
Lach stał się tytułem dającym pierwszeństwo do zajmowania pozycji w polityce, lecz nie oznaczał już bezpośrednich związków krwi z Rodem Paljaków, pamięć o Których była coraz intensywniej zacierana przez kolejne generacje władców po upadku Lechii. Poniżej widzimy wziętą z bocznego korytarza kultowego obiektu na Jasnej Górze listę władców rejonu Lechii obejmującego teren dzisiejszej Polski, z których żaden nie został uznany za władcę Polski, ponieważ historycy polscy, jak i zresztą inni europejscy, wciąż jeszcze nie wiedzą co począć z okresem poprzedzającym najazd rebelii lewantyńskiej na ziemie zachodnie Azjeuropejskiego Imperium Ljelji/Lechii. Faktycznie, bez dezinfominacji całej historii świata zadanie uporządkowania historii Polski jest niewykonalne.

Jak już było wspomniane, od Recji, powstał cały szereg słynnych toponomii. I tak np. z połączenia słów ku i Recja powstały takie nazwy jak Grecja, Graz, Kreta itp., ale np. Kraków, będąc złożeniem ku i Rakusko, nie mieści się w tej kategorii, gdyż jego nazwa dobitnie podkreśla przynależność do Ljelii/Lechistanu/Hellady. Np. Czesi i Słowacy do dziś zwą Austrię Rakusko, ale Grecję Rzecko, potwierdzając w wymowie istniejące w rzeczywistości to silne rozróżnienie między strefami wpływów Lechistanu i Recji.
Jednak tybetańskie pochodzenie nazw w Europie jest pierwotne i oczywiste, czego wyrazem jest właśnie wpływ kultury helleńskiej czyli lechickiej, i np. Tyrol, dosł. Tyrreńczycy, Lud Tiru, słynna metropolia Śródziemnomorza, to świetlany przykład związków Europy ze starożytną Ljeljadą/Helladą/Lechią. Opole to spolszczona nazwa, która w helleńskim znaczyła 'główna metropolia', 'główne miasto-państwo', które Helleni wymawiali różnie: polis, poli, polje, pole. A zatem Opole było najważniejszym z regionów administracyjnych w Europie, Pól, co potwierdza fakt, że stąd pochodzili rzeczywiście pierwsi polscy władcy, np. Siemowit. Dlaczego akurat ta lokalizacja geograficzna? Jeden rzut oka na mapę wyjaśnia, że tylko tędy wiodła droga, wzdłuż rzek Moraw, z południa Lechii do Polski między masywami górskimi Tatr i Sudetów, region zwany dlatego Bramą Morawską.

Podobnie, miasto Oliwa była swego czasu głównym centrum władzy na Pomorzu, i helleńskie znaczenie to potwierdza, bo jest identyczne jak w przypadku Olimpii. O Liwa jest spolszczeniem helleńskiego O Lympia, czytane olibia, w znaczeniu Libia Właściwa, dosłownie Raj, albo helleńskiego 'O Liwadon', 'Ten Jedyny Wypas', słowo, które później Arabowie w mowie potocznej zmienili z liwa na raj, wymawiając liwa jak reuba, reuwaja, ruaj, stąd również Rybnik w Polsce.
Jak widzimy korzeń lingwistyczny zgadza się zawsze, więc Oliwa to wspomnienie starożytnej Ojczyzny, czyli Libii, Jej łąk zielonych, Raju utraconego. Tutaj została ona stolicą nadbałtyckiego regionu 'Liwomo', znanego też jako 'Liwonia' lub 'Liwlandia'. Była to siedziba władców, którymi mogli być jedynie potomkowie tych gigantów helleńskich, którzy znali i cenili swój afrykański rodowód. Analogiczna historia jest prawdziwa dla Liverpoolu jako stolicy Albionu, tak jak jest prawdą dla Elbasanu w Albanii, Capoliveri na Elbie, Olivy w Iberii oraz plejady innych.

Giganci w Europie jednak nigdy już miejsca nie mogli zagrzać, było to fizycznie niemożliwe w otoczeniu coraz gęstszego i bardziej przebiegłego tłumu małych ludzi. Rządzący Lechici zwali ich 'Wielgie', i tak w łacińskiej wersji przeszli do historii jako 'Belgae', 'Belgi', dzisiejsi Belgowie, którzy wędrowali wzdłuż wybrzeża Bałtyku, ostatecznie osiadając w Belgii. Inni próbowali szczęścia gdzie indziej w świecie, a w tym czasie, mali rudzi, zwani rudi przez czarnowłosych malich, co w Europie utrwaliło się jako ludi, a w końcu w ludzi, już intensywnie dzieliły się na plemiona o coraz bardziej zróżnicowanych kulturach, ku utrapieniu badaczy europejskiej przeszłości. Tym niemniej, nie wolno nam ani na chwilę zapominać o fakcie, że nacje świata są albo częścią Rodziny Niebiańskich Pol Ljelich, albo Jej stworzeniem. Należy też pamiętać, że przynależność ta nie jest tylko kwestią genetyki, ale po największej części zależy od poziomu świadomości PRAWDY.

Ziemia, planeta Pol Ljelich

PLANETA POLONEUM pokazuje cały obraz peregrynacji Niebiańskiej Młodzieży na naszej planecie po ostatnim GEE, które położyło kres Ich Globalnemu Imperium o nazwie Atlantyda. Aż do tego czasu nie mieli wokoł równych sobie, Ich przywództwo pozostawało niekwestionowane, ponieważ na całym świecie nie było nikogo bardziej kompetentnego i lepiej przygotowanego do tej roli. Mali czarnoskórzy ze strefy równikowej Afryki, nawet osiągając miliony osób, nie mogły się równać z garstką tych wspaniałych Gwiezdnych Humanoidów. I było to zarówno ze względu na rozmiary ich ciała, jak i intelekt, a ten oparty mieli na doświadczeniu, jakie tylko osoby żyjące tysiące lat mogły posiąść.
Tak więc, zestresowani śmiertelnicy mali, jak nazywali ich Giganci, polegali na swoich przywódcach, galich, we wszystkim. Wytworzyła się hierarchia, w której mali tytułowali galich 'bogami'. Harmonia ta powstała w sposób naturalny i trwała długie tysiąclecia, i wszystko byłoby w największym porządku zawsze, gdyby Pol Ljeluja zdołali żyć w pokoju w swych własnych szeregach. Jak wiemy, okazało się inaczej, a zawinił nie kto inny, jak Oni sami, skądinąd wspaniała Niebiańskia Młodzież.

































































This website was created for free with Stronygratis.pl. Would you also like to have your own website?
Sign up for free